> Tak. Lis robi sie na polityka. Od dawna - ale program jest imo dobry.
> Pospieszalskiego tez lubie ogladac.
Dla mnie program Lis dobry raczej bywa. Niestety, bo uważam go za jednego z najlepszych dziennikarzy w Polsce.
Program Pośpieszalskiego obejrzałem raz. To, że emituje się coś takiego w telewizji publicznej to imo spora przesada.
> Tak. Jestem (chyba jeszcze? - nie wiem bo musze sie wypisac, z powodu
> moich planow zyciowych ktore nie pozwalaja mi nalezec do zadnej partii
> politycznej w realu) ... wiec jestem czlonkiem Unii Polityki Realnej,
> szeregowym ale jednak - i podobnie jak Ksiaze Sarmacji - czlonkiem
> KoLibra. :) - tez wystapie, znowu z powodu wymogu apolitycznosci.
Jak dla mnie, gdyby pozbyć się Korwina-Mikke (skądinąd człowieka o sensowych poglądach) to UPR byłby wcale przyzwoitym ugrupowaniem :-) Niestety nie widzę miejsca w poważnej polityce na egzotykę typu Korwin-Mikke.
S. Received on Sat 23 Apr 2005 - 03:11:26 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET