Zgodziłbym się w pełni, gdyby nie fakt, że żyję w kulturze w dużym stopniu współzależnej od Koœcioła Katolickiego. Gdyby KK miał siłę Œwiadków Jehowy, pewnie nie zwróciłbym uwagi.
Poza tym, mimo tego że nie życzę KK najlepiej, rusza mnie los latynoamerykańskiej biedoty i ogarniętych pandemią AIDS oraz przeludnionych krajów III Œwiata- a to tam jest główny problem Koœcioła, nie w europejskiej wolnej myœli. A ten wybór zle wrozy szansom na rozwiazanie tych problemow.
Z obu powyższych powodów mam prawo do krytyki, i bede te krytyke prowadzic. Chyba ze okaze sie ze mylilem sie w ocenie kandydata.
Ale moje poczucie estetyki pozostanie bez zmian.
m. Received on Tue 19 Apr 2005 - 16:19:33 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET