UE nie jest panstwem, jest zbiorem 25 wysokich umawiajacych sie stron. To
nie jest konstytucja w znaczeniu polskim, to jest traktat miedzynarodowy 25
panstw zawierajacy dorobek dyplomatów, rzadów i organizacji od poczatku
istnienia Europejskiej Wspólnoty Wegla i Stali, Euratom, EWG, UE i kolejne
akcesje (dlugo by mówic). To porzadek kilku traktatów m.in. z Maastricht,
Lizbony itd. oraz startegii (m.in. lizbonskiej o dogananiu gospodarczym
USA).
>Taki program w php jak ma dzialac panstwo. Dodatkowo
przydaloby sie podstawowe zasady prawa i prawa i obowiazki
obywatelskie.
UE nie ma wlasnego obywatelstwa, bo kazdy obywatel kraju czlonkowskiego jest obywatelem Unii - dualizm, ale wylacznie krajowe obywatelstwo daje UE, nie odwrotnie. Zatem obowuazki obywatelskie wynikaja np. w Polsce z Konstytucji RP, a np. w RFN z inszej ustawy zasadniczej.
>Pod tym wzgledem Europie wystarczylby akt normatywny
ktory zawieralby :
a) okreslenie kompetencji federalnych
Unia nie jest panstwem, tym bardziej federalnym. To sa "instytucje wspólnotowe" a zatem wspólne, kompromisowe dzielo panstw czlonkowskich.
>b) podzial tych kompetencji na organy unii
To jest.
>TO by moglby byc 50 artykulow i miec 5 stron.
Nie da rady, bo np. polska konstytucja nie reguluje wszelkich dziedzin,
które reguluja ustawy, bo inaczej byla by takim traktatem konstytucyjnym. Ów
traktat reguluje np. wspólna polityke celna, rolna, edukacyjna i dluuugo
wymieniac. To jest:
1. zbiór wartosci wspólnych (bez deklaracji ideowej sie wszystko rozjedzie -
jak stosunki UE-USA);
2. organy i instytucje ustawodawcze i wykonawcze - Parlament Europ. Komisja,
Rada Europejska, Rada Ministrów, Minister Spr. Zagranicznych, Rzecznik Praw
Obywat. itd.
3. "ustawy" regulujace caloksztalt wspópracy
4. wszystkie zalaczniki (ok 150 na 487 stron) to protokoly i inne kwestie
zwiazane z wprowadzaniem tak duzej umowy miedzynarodowej w zycie
>I mowie to nawet - daloby sie to zrobic dla koncepcji bardzo
federalnej Europy ktorej sie sprzeciwiam.
Z tego powodu mowie NIE!
Ja z kolei TAK, dlatego moge na priv udzielic wszystkim chetnym informacji, bo mam najwiekszy dostepny bryk i go znam (tylko 50 stron)
***
A druga plaszczyzna to juz merytoryka. Mowie NIE europanstwu. Jestem za niepodlegla Polska. Ale uzywam pierwszego arguementu - zeby przekonac i jednych i drugich - ze tej konstytucji nie mozna przyjac
Khand
pozdrawiam
tow. Keller Received on Sun 17 Apr 2005 - 11:51:38 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:12 CET