Re: Wandystan: liberty i Wandystan

From: Jan Zaorski <zaorski1_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 21 Mar 2008 12:53:56 +0100


2008/3/20, tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>:
>
> 20-03-08, Jan Zaorski <zaorski1_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>
>
> > Po pierwsze: Szefa firmy państwowej wybiera KLFiG i prezydent go
> akceptuje,
> > albo wysuwa własnego kandydata, który muszy być zaakceptowany przez
> KLFiG.
> >
> > Po drugie: Cenie skupu i sprzedać ustala KLFiG albo ChL, ale muszy być
> obu
> > strona zgoda.
>
>
> Lepiej, aby Churał nie decydował o takich sprawach. Niech będzie jeden
> urzędnik właściwy od straw gospodarczych, najwyżej rozliczy się go z
> błędów i niegospodarności, powiesi, rozstrzela, utopi w kwasie i
> zamuruje.
>
> >
> > Po trzecie: Szef zdaje co dwutygodniowe sprawozdanie finansowe i stan
> > magazynu.
> >
>
> > Po czwarte: ¦rodki finansowe pochodz± z podatków.
> >
> > Po pi±te: Zyski zasilaj± skarb państwowy
>
> >
> > Po szóste: Szef ma prawo do 10% zysku jako wynagrodzenie.
> >
>
> > I po siódme: Firma może udzielać pomoc w postaci surowców nowym firm±.
>
> >
> > Mam nadzieje, że o to chodziło Tow.?
>
>
> O to. Jak mniemam, szczegóły mógłby regulować statu firmy, ale dobrze
> byłoby, gdyby istniałą jakaś ogólniejsza ustawa, do jakiej tego typu
> statutu takich firm mogły by się odwoływać.

No własne na Tow. liczyłem, że Tow. co tam napisze sense ustaw ogólniejszą. Ale reszte będę regulował status. Tow. rozumiem sie bez słów ;).

Pomaganie innym firmom -
> to jest myśl, można by w ogóle wprowadzić taką formę działalności,
> gdzie biznesmen wchodzi w układ z państwem i wzamian za pewne ulgi i
> przywileje, nie tylko oddaje większość zysków do budżetu, jak też
> realizuje ewentualne zamówienia od rządu, ale i funkcjonuje jako bank,
> pomagając innym biznesmenom... Przy czym ta właśnie pomoc mogła by
> mieć kluczowy spust dla rozwoju indywidualnej przedsiębiorczości. No,
> można by coś o tym pomyśleć...

No tą działkę zostawiam wam Tow. po widzę, że masz już jakiś pomysł. Trzeba by sie jakoś spotkać i popracować razem na tam pomysłem.

> Dobry pomysł. Choć chciałem zrobić skup i sprzedać w stolicy ale jak sam
> > Tow. mówił będę na pewno atakować.
>
>
> Handlować można tylko w mieście handlowym a tam atakować nie można.
> Ewentualnie gdyby wydobywać surowce w jakimś mieście i następnie
> przewozić je do miasta handlowego było by się narażonym na ataki.

My nie będę my wydobywać surowców tylko skupować i kupować. Więc nie widzę problemu ;)

--

> Towarzysz Struszyński,
> gg: 4657938
>
-- Pozdrawiam Jan Magov-Zaorski [Non-text portions of this message have been removed]
Received on Fri 21 Mar 2008 - 04:54:01 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET