"Ja po prostu skorzystam z mojego prawa incjatywy ustawodawczej jako
obywatel. Znam pomysly innych obywateli i mam je zapisane (glownie w
glowie). Bede przekonywal do moich pomyslow. Najpierw (jak zawsze)
dam projekt na liste - i jesli bedzie sprzeciw co do czegos to to
wypieprze. Zawsze tak robilem. Dyskusje maja sens, jesli dyskutuje
sie o konkretach."
Ok, swietnie.
"Pozatym - bardzo mnie irytujecie swoja postawa. Robiecie sie bardziej
klotliwi niz RCA. TO BARDZO DOBRZE wrozy Wandystanowi. Mnie to
naprawde cieszy. Ale nerwow to mi tez dzisiaj psujecie."
Przebic RCA? To mozliwe? ;)
Ja zawsze bede wyrzucal na wierzch dyktatorskie zapedy i decydowanie bez
zasiegniecia opinii Ludu.
Wladza jest zawsze podejrzana. A jeszcze jak decyduje urzednik, a nie
demokratycznie wybrany polityk- jest to podejrzane podwojnie.
Szkoda tylko, ze niektorzy nie wytrzymuja presji i kaza mi wypierdalac itp. itd.
pozdro
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 20 Mar 2008 - 14:31:38 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET