"Dobra. Zamieszkam w takim razie w Sarmacji i zaloze sobie pismo na
sarmackim systemie - bo tam udostepniaja prywatnym osobom serwer -
skoro tutaj to tak bardzo przeszkadza towarzyszowi - i bede
przedrukowywal artykuly z Wandei - te na ktore bede mial ochote bo
pismo jest prywatne. Pasuje? Bedzie lepiej?"
Ja widze tylko jedno- kiedy ja krzyczalem o kierunku sarmackim, wspolnej kulturze, czesc krzyczala Dreamland. A teraz oddalismy Sarmacji swoja najwazniejsza prase, nawet przemalowalismy kolorki na sarmackie.
Mam nadzieje Khand, ze obudzisz sie niedlugo i zobaczysz, ze Wandowice to sarmacki kon trojanski w Wandystanie. Ja dzisiaj tak uwazam, kto wie, moze jutro zdanie zmienie...
"Moze jeszcze inaczej. Poniewaz nie ma zasady panstwa prawa - to
zarzadca systemu - czyli w zakresie Wl ja - robie sobie zgodnie z
konstytucja (i to jedyne co mnie ogranicza) widzi - mi - sie. Jesli
chcecie ograniczyc ta swobode - to mozecie zaproponowac tekst ustawy
o Wandei Ludu, ktory zakaze organom informatycnzym takich praktyk.
Ustawie tej bede musial sie poddac. Tylko od razu mowie, ze uzyje
calego mojego wplywu politycznego, zeby Chural takiej ustawy nie
przyjal. Bo na tej samej zasadzie co ty mozesz ustawy chciec, ja moge
jej nie chciec. Jestesmy takimi samymi obywatelami. Ja zarzadzam
Wandea tylko dlatego - ze mam taki obowiazek! jako urzednik
kancelarii."
A powiedz, nie lepiej, tak zwyczajnie, ze wzgledu na ludzka uczciwoscobgadac pewne sprawy z Wandejczykami? Bo poczulem sie dzisiaj jak obywatel, ktory nie ma nic do powiedzenia. Gadka o walce na ustawy- mnie to nie bawi.
Dzisiaj zauwazylem, ze demokracja nie jest w Wandystanie sposobem zycia, przyjetym powszechnie zwyczajem, ale ze jesli nie jest zapisana w przepisach, to mozna sobie robic co sie chce, bo ma sie odpowiednie stanowisko. Tak to odebralem, z przykroscia, nie ukrywam.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 20 Mar 2008 - 12:16:21 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET