Re: Wandystan: Re: edycja wandowicka- zdrada wandejskich idealow?

From: Bruthus dekameron socjogramu Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 20 Mar 2008 20:09:00 +0100


20-03-08, Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisał(a):

"Cenzura bedzie na stronie sarmackiej. Na naszych stronach czy jakis
artykul jest wylacznie wandejski nie bedzie widoczne. Z poziomu www.wandystan.eu - problem w ogole nie istnieje. O tym, ze jest jakakolwiek 'cenzura' - mozna dowiedziec sie na sarmacja.org . To ich panstwo i tyle.

Poniewaz NIE CHCE MI SIE - a w praktyce ja to bede musial robic - nie dlatego ze sobie cos uzurpuje, ale dlatego, ze to jest ciezka praca - to dodalem opcje 'opublikuj tylko w Wandystanie' po to wlasnie, zebym tego nie musial robic. Glownie z mysla o Tobie. Bo nikt inny nie zachecal do osadnictwa w Wandystanie w sposob jawny i doslowny."

Czyli cenzura bedzie po stronie wandejskiej- a mnie, jako Wandejczykowi to sie nie podoba. Najzabawniejsze jest to, ze obywatele Wandystanu, w tym wieziony razem ze mna Khand, tworzy specjalnie z mysla o innym poszkodowanym ze strony Sarmacji, specjalny rodzaj cenzury.

Mnie milo to slyszec, bo wiem, ze Ksiestwo sie boi. Szkoda tylko, ze sami przykladamy do tego lape. A moj lament, zal czy po prostu dzisiejsze bycie wrzodem na dupie wynika z jednego powodu:

cala "Wandea Ludu" stala sie przed chwila, bo oglosil to Skarbnikow, wielkim sarmackim show. Swietnie, ze jestesmy w KS, ale pod kiepskim przykryciem i mozemy stac sie sarmackim polem zabaw. Kto wie, moze nawet podziekuja za
"Wandee" na stronie glownej, bo wiele tych informacji z czerwonym logo.

Zagrozenie jest rowniez dla MW: nasza prasa, a Wandea byla silnikiem napedowym naszej spolecznosci, moze stracic wandejski charakter, jak Sarmaci zasypia nas swoimi sprawami. Bo nie ma co mydlic oczu, ze Wandejczycy z Ksiestwa sa naprawde marnie zainteresowani MW. Dalismy po prostu Sarmatom, ktorzy chcieli sie bawic inaczej w Sarmacje, ale nie chcieli mieszkac w MW i zajmowac sie MW- narzedzie zabaw. Tylko ze to narzedzie bylo sercem Wandystanu. Czuje sie troche tak, jakbym sie obudzil w Sarmacji...

" Na srakiej."

Ok, widze, ze moja proba rozmowy, moze radykalnej, podnosi cisnienie. Ja otwieram nieco oczy i widze, ze mozna wiele w MW zrobic pozademokratycznie. A tak sie stalo dzisiaj z prasa.

"Tak jest od listopada 2004 r. Znaczy - powiem Ci zeby Ci moze troche
glupio sie zrobilo(...)"

Wcale mi sie glupio nie zrobilo. Przedstawiles dowody swojego umilowania Wandystanu. I za to Cie Khand kocham. Ale nie widze jakiegokolwiek powodu, by bez powiadomienia obywateli, chocby dla racji stanu- wydumanej, niestety, i nie omowionej publicznie- przekazywac cos, co wandejskie, wspolne, nasze, sarmackiej firmie.

Oczywiscie moge sie totalnie mylic, ale dzisiaj dalismy Sarmacji rozrywke, aktywnosc, nasz serwer i dowiedzialem sie, ze specjalnie dla mnie wprowadzono cenzure wandejskiej prasy na Sarmacje.

Ok, ide zanurzyc leb w zimnej wodzie, juz Was wkurwiac dzisiaj nie bede.

Warto sie jednak zastanowic, czym ma byc Wandystan...

Pozdro

-- 
brthz


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Thu 20 Mar 2008 - 12:09:04 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET