Re: edycja wandowicka- zdrada wandejskich idealow?

From: Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Thu, 20 Mar 2008 17:30:38 -0000

> Godzac sie na ograniczenia, zdradzamy wandejskie idealy i do tego
> jestesmy
> miekkie bulki, ograniczac gazete wydawana we wlasnym panstwie.
> Smiech na
> sali.

Alez nie. Chodzi jedynie o taka sytuacje kiedy bedzie promowane osadnictwo w Wandystanie. Artykuly te BEDA w Wandei Ludu jednak chodzi o to, ze linku do nich nie bedzie na stronie glownej Sarmacji. O tym, co znajduje sie na stronie glownej Sarmacji decyduje... Sarmacja. Trudno sie temu dziwic.

>
> 2. Jak mozna w "Wandei Ludu" mianowac kogokolwiek redaktorem? Moze
> jeszcze
> powolamy sarmackich recenzentow? "Wandea Ludu" jest wolnym pismem i
> prosze o
> odwolanie informacji o redaktorze wydania. Redaktorami sa wszyscy
> zainteresowani.

Strzelasz z dupy. Przeciez identycznie napisalem.

> 3. Jakim prawem publiczna wlasnosc Wandejczykow staje sie wlasnoscia
> sarmackiej korporacji? Kolejny raz zdradzamy swoje idealy. >
Protestuje
> przeciwko prywatyzacji "Wandei"!.

Pierdolisz. Caly majatek Wandystanu w Sarmacji jest majatkiem korporacji Innuendo, ktora z kolei w calosci nalezy (w sensie posiadania) do Ewy Katarzyny Sarmackiej, prawowitej corki Ksiecia Piotra Mikolaja. Tak bylo, jest i bedzie. Wynika to z tego, z o ile obcemu panstwu mozna wszystkiego odmowic o tyle w sferze dominium lepiej byc podmiotem prywatnym posiadajacym obywatelstwo wandejskie. Faktycznie Ewa Katarzyna zobowiazana jest jednak wydac caly majatek prawowitym wlascicielom wg. prawa sarmackiego czyli mnie i Precelikowi, ktorego reprezentuje ja. Tak samo wyglada kwestia majatku Wandystanu. Nie ma czegos takiego jak majatek moj, Precelika czy Wandystanu. To nie jest w zaden sposob podzielone. Prywatny majatek moj w Sarmacji jest wspolwlasnoscia i to nie w jakis czesciach, tylko na zasadzie, ze kazdy posiada wszystko Wandystanu, mnie i Precelika, przy czym prawo Precelika, ma charakter chyba jakiegos prawa dzentelmenskiego. Zreszta chyba jak i Wandystanu i mnei. To nie wynika z zadnej umowy. Tak po prostu bylo jest i bedzie. Zwyczaj taki. Prosze mi wierzyc, ze Wandystan wychodzi na tym bardzo dobrze. NIE MA NIKOGO poza Skarbem Panstwa w Sarmacji, kto dysponowalby takimi srodkami jak Korporacja Innuendo zarzadzajaca majatkiem wandejskim.

> Jako Wandejczyk, domagam sie wyjasnien, kto i na jakiej podstawie,
> bez
> konsultacji z wlascicielami "Wandei" czyli Wandejczykami wprowadzil
> ograniczenia. I domagam sie usuniecia wszelkich ograniczen. W
> przeciwnym
> razie jest to dla mnie kolaboracja z rezimem grodziskim, w dodatku
> w celu
> trzymania za morde Wandejczykow.

Wlascicielem Wandei jest Skarb Panstwa, ktory reprezentuje w zakresie systemow informatycznych nieprzekazanych pod zarzad KLSI Mandragor Socjogramu a na podstawie jego decyzji - ja, jako czlonek jego kancelarii. Na tej samej zasadzie, ja poprzez pelnomocnika w osobie Ewy Katarzyny, wykonuje wladztwo panstwowe w zakresie uprawnien mandragora socjogramu co do zarzadu systemem gospodarczym. Ma to uzasadnienie takie, ze moge na przyklad z dnia na dzien wprowadzic wymienialnosc zlota na liberty. Co kiedys engels-libert mialo miejsce.

Na pytanie kto jest przyczyna owej 'cenzury' odpowiadam: Wy, towarzyszu Perun. Gdybyscie na shitboxie sarmackim nie promowali w sposob doslowny, literalny wrecz osadnictwa w Wandystanie na szkode Sarmacji (wtedy sie nie wypowiadalem, ale nie dziwie, ze ich to wkurzylo) to by teraz nie mieli takich obaw. Sarmacja jaka jest kazdy wie. Natomiast nie upowaznia to nas do podejmowania krokow, ktore w warunkach wirtualnych sa praktycznie najgorszym co rezim jednego panstwa moze uczynic rezimowi drugiego panstwa. Przeciez tutaj nie ma terytorium. Sa tylko ludzie.

Zadne ograniczenia co do wolnosci slowa nie maja miejsca. Chodzi jedynie o to, ze artykuly ktore promuja Wandystan typu 'Osiedl sie w Wandystanie i porzuc Sarmacje' nie moga byc linkowane na ich stronie glownej. Na pytanie czy chce zeby Sarmaci osiedlali sie u nas - odpowiadam TAK chcialbym. Natomiast elementarna przyzwoitosc karze mi powiedziec, ze bedac urzednikiem sarmackim trudno byloby mi sie pogodzic z obecnoscia takich artykulow na sarmackiej stronie glownej.

khand Received on Thu 20 Mar 2008 - 10:30:42 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET