> Pragne zauwazyc, ze Tow. Magov zachowal sie niepowaznie podczas sesji OPM,
> poniewaz publicznie (zanim zaczal do mnie szeptac, o czym nie wiedzialem, ze
> to rozmowa na priv) podwazyl sklad delegacji OPM i dyskutowal na temat
> swojej obecnosci w skladzie reprezentacji MW w Organizacji.
>
> Bylem zmuszony do publicznego poinformowania zebranych o tym, ze Tow. Magov
> nie wchodzi w sklad delegacji i poprosic Sekretarza Generalnego o upomnienie
> Tow. Magova.
o!
No, ja czekam na szczegółowy raport z wydarzeń, jaki obiecał Tow. Perun, oraz domyślne wyjaśnienia Tow. Magova, który zapewne przeczytwszy powyższe słowa poczuje się do tego zobowiązany.
No, ale gdyby okazało się, że faktycznie na sesji międzymikronacyjnej było kilku Wandejczyków i każdy z nich mówił co innego, byłby to skandal. Już nie idzie o to, że ktoś tam (powiedzmy w uproszczeniu że jeden i drugi) nie pohamował swej miłości, jaką darzy współobywatela. Po prostu Wandystan okazałby się niczym innym, jak niepoważną yoyonacją! Byłoby wstyd pojawić isę w OPM i coś tam załatwiać!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Wed 19 Mar 2008 - 14:40:28 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET