> Mówiąc po Waszemu, na chuj Wam OPeeM? Tam i tak się nic nie dzieje w
> sumie ciekawego, a Wandystan zawsze pokazywał, że jest wielką
> indywidualnością. Swego czas były przecież nawet plany stworzenia
> własnej organizacji!
Towarzyszu!
Nie wypada aby tak poważne i dynamiczne państwo jak Wandystan nie
miało przedstawiciela w takiej organizacji. Trzeba wiedzieć, co się
dzieje na świecie, jakie panują trendy, kto z kim trzyma, kto komu
dokucza itd. Poza tym może formuła OPM jest mało atrakcyjna, to jednak
jest to jakaś międzymikronacyjna organizacja która stara się stworzyć
pewne międzymikronacyjne rzeczy - że pozwolę się tak wyrazić. Właśnie
dla tego Wandystan powinien mieć tam swoje przedstawicielstwo. Nawet,
jeżeli miałby olewać i bojkotować OPM, to nie może go ignorować.
Wandystan to nie jest yoyonacja. Jeżeli Dreamland, Scholandia i
Sarmacja to 1 liga, Wandystan jest 2ga. I powinien myśleć o awansie do
pierwszej, a nie do izolacji na arenie międzynarodowej. Zapewniam, że
to nie przeszkadza pierdolić wszystko równo, ale siła Wandystanu
polega na tym, czy też polegać na tym powinna, że pierdoli wszystko
równo bo może, a inni mogą mu naskoczyć, a nie dla tego, że wszyscy go
również pierdolą i nikt się z Wandystanem bawić nie chce. W pewnym
momencie po prostu wypada wziąść udział w czymś takim jak OPM, bez
względu na to, jak bardzo by nie było to chujowe.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Wed 19 Mar 2008 - 10:01:54 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET