Ruszaja Wandowice

From: Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Wed, 19 Mar 2008 09:37:01 -0000


http://www.sarmacja.org/dziennik/akt,2439.html

Cudownie

Teraz mysle sobie, ze nowy Sobor Powszechny powinien zajac sie udzialem mniejszosci wandejskiej w wyborze Ojca Swieckiego. Mysle glownie o tytulaturze awangardy proletariatu.

Tutaj sa mozliwe w zasadzie 3 mozliwosci:

  1. Ojciec Swiecki moze po zasiegnieciu opinii (czy w porozumieniu z mandragorami) nadawac tytuly awangardy proletariatu (niepanstwowe, lecz koscielne) odpowiadajace tytulom panstwowym ale mieszkancom innych v-panstw (mysle o VRP, ktora chce przyjac nasza wiare, Dreamlandu, gdyz, tam moze sie ta wiara rozwinac) i tak dalej - tutaj mysle o przyjeciu stosownego prawa a nawet o propozycji kodeksu awangardy w tym zakresie... To byloby chyba najlepsze bo uniwersalne. Chodzi o to, ze jak jest nasz sekretar, to dla nieobywatela Wandystanu moglby byc tytul na przyklad kandelabra - rowny glosem sekretarowi - ale prosze tutaj wladze swieckie i duchowne - o nie podejmowanie decyzji na biegu tylko przemyslania, miedzy innymi dlatego, ze z Michasiem mielismy kiedys cala liste wspanialych nazw na tytuly alternatywnej awangardy. Chetnie bym to omowil dodatkowo w rozmowie na priwie z Ojciem Swieckim / Mandragorem Socjogramu.
  2. Wandowice maja wlasny system awangardy / tytulatury niezalezny od MW i SKW - tytuly te nadaja wladze miejscowosci ew. ksiaze - i jest to zupelnie poza naszym prawem swieckim i koscielnym.

Do tego oczywiscie Wandowice i KS ma prawo jako niepodlegle panstwo - pytanie tylko, czy Swiecki Kosciol Wandejski nie majac wplywu na taka tytulature mialby takie tytuly przy konklawe akceptowac.

3. Trzecia mozliwosc jest taka, ze wchodzi sie tutaj w porozumienie z wladzami Ksiestwa Sarmacji i podpisuje jakas umowe miedzynarodowa, najlepiej trojstronna MW - SKW - KS, gdzie tytuly nadaje na przyklad Ojciec Swiecki ale w porozumieniu i z mandragorami i Ksieciem Sarmacji - i pelnia one zarowno role koscielna to raz, dwa - sa automatycznie potwierdzane przez mandragorow jako tytul wandejski a dodatkowo sa prawnymi tytulami w Ksiestwie Sarmacji. Co rozwiazaloby kwestie konklawe ale za to nie obejmowalo VRP i mniejszosci religijnej wandejskiej z innych v-panstw. Natomiast w najwiekszym stopniu uwzglednialoby suwerennosc i odrebnosc Ksiestwa Sarmacji. Przy okazji taka umowa moglaby stanowic o enklawie SKW w Wandowicach - wydzielona dzielnica Wandowic - bedava takim wandejskim Watykanem. Co uczyniloby zadosc pewnym roszczeniom Kosciola Swieckiego wobec Ksiestwa Sarmacji jako nastepcy prawnego Hrabstwa Mirii, ktore w osobie owczesnego namiestnika Troya obiecalo Kosciolowi Swieckiemu na ten cel, czesc ziemii Dolnej Mirii w okolicach Narwii.

Moim zdaniem, tutaj mozna na spokojnie dojsc w tej kwestii z Sarmacja do porozumienia. A mysle, ze nie nalezy odbierac Wandejczykom zamieszkalym w Sarmacji przynaleznosci do struktur awangardy (jesli nie panstwowej to przynajmniej w rozumieniu koscielnym) a jednoczesnie nie mozna tutaj naruszac suwerennosci Ksiestwa, bo Ksiaze jest w kwestiach prestizowych nad wyraz czuly. Calkowicie bez sensu, nie mniej taki jest i nie ma co szkodzic mniejszosci wandejskiej. Dlatego podlinkuje ten post post Ksieciu i moze tow. Kaczynskiemu i cos da sie tutaj zrobic.

A ja prosze o opinie Lud Wandejski - no w szczegolnosci tow. Czarneckiego jako, ze szczesliwie jest on i po Prezydenta, i Mandragorem Socjogramu i Ojcem Swieckim.

khand Received on Wed 19 Mar 2008 - 02:37:02 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET