Wlasnie dlatego, ze nie umiesz zagrzac dupy w jednym miejscu, w kazdym v-panstwie patrza na Ciebie jak na ciekawy okaz, na ktory jednak nie mozna liczyc. Ale to twoja sprawa. Nie jest to bynajmniej zlosliwe. Swego czasu uwielbiany przeze mnie Ingaawar zachowywal sie podobnie - majac taka sraczke panstwowozmienna - ze powierzyc mu cos na dluzej bylo ryzykiem porownywalnym z postawienieniem pieniedzy typom spod ciemnej gwiazdy w gre w trzy karty.
Z drugiej strony, kazdy mieszkaniec Wandystanu ma pelna swobode
zmiany miejsca zamieszkania i jest to jego wlasna decyzja, ktorej nie
powinno sie oceniac. A zatem wszystkiego naj w Erboce - a droge niech
ci umili:
http://www.youtube.com/watch?v=0p-Ol4Nu-2U
khand Received on Wed 19 Mar 2008 - 02:03:05 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET