> Ominięcie procesu legislacyjnego miałoby miejsce w przypadku, gdyby został
> poddany pod głosowanie PROJEKT USTAWY, będący luźną myślą kogokolwiek ze
> wskazaniem, że treść zostanie napisana po uchwaleniu.
Wg. mnie to nie ma żadnej różnicy.
> Zdecydowanie tak! Proces legislacyjny reguluje Konstytucja MW. Sposób
> procedowania nad projektem ustawy w Churale Ludowym ustala Churał Ludowy
> (stanowiąc regulamin lub doraźnie, co miało miejsce, co spotkało się ze
> sprzeciwem, co zostało przez Trybuna Ludowego uwzględnione).
Dobra dobra. Jestem w trakcie pisania stosownej ustawy, o czym niebawem poinformuję formalnie. Mam nadzieję, że jej projekt da nam nową porcję zabawy.
> Cieszę się, ze chociaż co do intencji Trybuna się zgadzamy.
Ależ Towarzyszu, co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości! Moje "pretensje" nie dotyczą Was, czy Waszych intencji, a jedynie metod - bo chociaż teraz to jest duperele, to kiedyś może się taka metoda pojawić przy okazji znacznie poważniejszych spraw. Jak już pisałem, jako przedstawiciel Stronnictwa Republikańskiego jestem legalistą!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Tue 18 Mar 2008 - 13:27:23 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET