Ominięcie procesu legislacyjnego miałoby miejsce w przypadku, gdyby został poddany pod głosowanie PROJEKT USTAWY, będący luźną myślą kogokolwiek ze wskazaniem, że treść zostanie napisana po uchwaleniu.
>Nigdy nie może być
> tak, że Churał najpier głosuje, a potem dopiero pisze się treść aktu
> prawnego.
O treści poprawki a nie USTAWY mówię.
> A proces legislacyjny to nie jest żaden regulamin obrad.
Zdecydowanie tak! Proces legislacyjny reguluje Konstytucja MW. Sposób procedowania nad projektem ustawy w Churale Ludowym ustala Churał Ludowy (stanowiąc regulamin lub doraźnie, co miało miejsce, co spotkało się ze sprzeciwem, co zostało przez Trybuna Ludowego uwzględnione).
> Oczywiście rozumiem intencje Trybuna - chciano zaoszczędzić czas i
> sprawnie zająć się poprawką i ustawą, ale, do kurwy nędzy, nie róbmy
> jaj z Churału ani z tworzenia prawa.
>
>
> --
> Towarzysz Struszyński,
Cieszę się, ze chociaż co do intencji Trybuna się zgadzamy.
Aleksander Keller Received on Tue 18 Mar 2008 - 12:47:58 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET