W Churale demokracja na włosku

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 17 Mar 2008 22:30:31 +0100


Towarzyszko, Towarzysze!

W Churale miałą miejsce dyskusja nad pewną ustawą. Nikt nie zgłosił poprawek, ktoś wyraził jedynie bliżej nie określoną ideę, o czym mogły by być pewne poprawki. Towarzysz Trybun stwierdził, że nad tą koncepcją Churał będzie głosował, jak przegosuje - Trybun uzna że poprawki obowiązują i sam je dopisze. Tym samym - aby było to jaśniej
- przedstawiam kolejność procesu legislacyjnego:

  1. Akt prawny
  2. Idea poprawek
  3. Głosowanie nad przyjęciem aktu z poprawkami
  4. Po przegłosowaniu - Trybun konstruuje treść prawną poprawek.

W moim odczuciu jest to niezgodne z Konstytucją i zasadami demokracji
- zamiast głosowania nad poprawką daje się Trybunowi jakieś bezprawną
możliwość utworzenia ustawy po głosowaniu!

Trybun nie odpowiedział na mój mail na liście Churałowej i zainicjował głosowanie - pojawiły się nawet pierwsze głosy, w tym i Mandragora Socjogramu, autora koncepcji poprawki. Pragnę zwrócić uwagę, że moje serce boleje tu dwukrotnie, bowiem kto jak kto, ale Mandragor powinien być wyczulony na zasady państwa prawa i demokracji, powinien rozumieć idee demokracji, jak również - przede wszystkim - chcąc pracować jako kwiaton i zgłaszać poprawkę do ustawy winien przygotować akt prawny, treść tej poprawki, lub zlecić to komuś innemu. Niemniej jednak postępowanie Trybuna jest dla mnie totalnie nie zrozumiałe. Zwracam się do rodaków o pomoc. Wandystan przeobraża się w KONiostan! W jakąś Sarmapodobną antydemokratyczną kupkę łajna!

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Mon 17 Mar 2008 - 14:30:37 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET