Re: Wandystan: Rezygnacja

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 17 Mar 2008 12:10:08 +0100


Bruthus dekameron socjogramu Perun pisze:
> 17-03-08, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>> Towarzysze!
>>
>> W związku z różnymi mniej lub bardziej realnymi sprawami, w związku z
>> bezpodstawnymi zarzutami kierowanymi w moim kierunku, w związku z moim
>> psychicznym zmęczeniem związanym z użeraniem się z pewnymi Wandejczykami
>> składam niniejszym rezygnację z urzędu prezydenta Mandragoratu
>> Wandystanu i schodzę w cień Wandejskiej polityki.
>>
>> Decyzja ta była dla mnie niesamowicie trudna, jednakowoż jest
>> przemyślana i myślę, że tak będzie najlepiej. Chyba tylko w taki sposób
>> mogę udowodnić, że Wandystan nie jest moją "prywatną zabawką" jak
>> powiedział jeden z "niezależnych" dziennikarzy opozycyjnych.
>>
>> Ssijcie dzielnie. Pa.

>
>
> Moze teraz wyjde poza konwencje, ktora przyjalem dawno temu (bo powinienem
> Wam powiedziec "cienias, nie dal rady, mieczak, po co sie pchal na kolejna
> kadencje, oszukal ludzi itd."), ale musze to zrobic.
>
> Magov, przeciez wiesz, ze w Wandystanie wcielilem sie w upierdliwca, wrzod
> na dupie. Upierdliwy bylem jako prezydent, jeszcze bardziej upierdliwy
> jestem, kiedy nie sprawuje publicznych funkcji.
>
> Ale przeciez wiesz, ze osobiscie do Ciebie nic nie mam, bardzo Cie lubie. Na
> tym polega zabawa w v-panstwo moim zdaniem- kazdy przyjmuje jakas poze.
> Khand jest wielkim budowniczym, Michas jest lokomotywa awangardy,
> Struszynski jest oddolnym postepowcem itp. itd.

Te wyjaśnienia naprawdę są zbędne - przecież wiem jak jest.
>
> Rozumialbym, gdybys odchodzil z MW na amen. Ale Ty zostajesz wiec moglbys
> jednym piardnieciem odeprzec moje zarzuty. I chyba byloby naprawde nudno,
> gdybysmy sie nie spierali. A ze Wandystan nie ma opozycji z prawdziwego
> zdarzenia, ktos musi te opozycje odgrywac.

Ja jednym piardnięciem mógłbym Was zniszczyć towarzyszu ;)

>
> Zastanowcie sie, napijcie wodki i nie odpierdalajcie numerow.

Toć piję. Nie pomaga.

>
> A co do mojej niezaleznosci jako dziennikarza, nie rozumiem, czemu piszecie
> w cudzyslowiu, chyba zle pojmujecie niezaleznosc. Niezaleznosc nie oznacza
> obiektywnosci. Jestem niezalezny, ale mam swoj swiatopoglad, nie podlegam
> zadnej partii, tajnemu stowarzyszeniu itd.
>

No toć kurde wiem wszystko Perun, ale ja naprawdę nie mam czasu, ani sił już na to wszystko tym bardziej, że niebawem wyjeżdżam na długi czas i nie będę miał neta.

Nie chcę paraliżować kraju.

-- 
Arkadij Suczysyn Magov
Drogi Lider
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Mon 17 Mar 2008 - 04:10:14 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET