Moze teraz wyjde poza konwencje, ktora przyjalem dawno temu (bo powinienem Wam powiedziec "cienias, nie dal rady, mieczak, po co sie pchal na kolejna kadencje, oszukal ludzi itd."), ale musze to zrobic.
Magov, przeciez wiesz, ze w Wandystanie wcielilem sie w upierdliwca, wrzod na dupie. Upierdliwy bylem jako prezydent, jeszcze bardziej upierdliwy jestem, kiedy nie sprawuje publicznych funkcji.
Ale przeciez wiesz, ze osobiscie do Ciebie nic nie mam, bardzo Cie lubie. Na tym polega zabawa w v-panstwo moim zdaniem- kazdy przyjmuje jakas poze. Khand jest wielkim budowniczym, Michas jest lokomotywa awangardy, Struszynski jest oddolnym postepowcem itp. itd.
Rozumialbym, gdybys odchodzil z MW na amen. Ale Ty zostajesz wiec moglbys jednym piardnieciem odeprzec moje zarzuty. I chyba byloby naprawde nudno, gdybysmy sie nie spierali. A ze Wandystan nie ma opozycji z prawdziwego zdarzenia, ktos musi te opozycje odgrywac.
Zastanowcie sie, napijcie wodki i nie odpierdalajcie numerow.
A co do mojej niezaleznosci jako dziennikarza, nie rozumiem, czemu piszecie w cudzyslowiu, chyba zle pojmujecie niezaleznosc. Niezaleznosc nie oznacza obiektywnosci. Jestem niezalezny, ale mam swoj swiatopoglad, nie podlegam zadnej partii, tajnemu stowarzyszeniu itd.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 17 Mar 2008 - 04:04:05 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET