Re: Wandystan: [???] Na ździebeł łodygowej kropli

From: Towariszcz Szmrek <szmki_usunto_at_poczta.fm>
Date: Mon, 17 Mar 2008 12:02:07 +0100


Witaj tow.,

W Towarzysza liście datowanym 16 marca 2008 (19:17:57) można przeczytać:

tS> Lecą dwie sroki. Jedna ma zieloną czapeczkę, druga korek w dupie. Za
tS> nimi skrzydlaty karp z megafonem w prawej płetwie:
tS> - Towarzysze! Towarzysze! – Woła karp z nieba – Nadchodzi! Staje się!
tS> Na waszych oczach! Na waszych oczach!
tS> Króliki podnoszą łby, jelenie podnoszą łby, żółwie podnoszą łby, lew
tS> łby ścina. Z wilczej nory dobiega ryk:
tS> - Ryyyyk! Kto mnie budzi? Kto mnie budzi?
tS> - To on! To on! – Odpowiadają chórem zwierzęta.
tS> Z nory wydobywa się dym, bucha ogień. Słychać ssyk. Borsuk gra na
tS> kongach, bocian potrząsa bańkami z szerszeniami, sarna wywija
tS> grzechotnikiem. Niedźwiedź, stary alkoholik, usiłuje tańczyć kręcąc
tS> się nieporadnie w kółko. Sarna z sową na gałęzi rzucają szyszkami w
tS> lisoswierza. Po każdym trafieniu ten zawodzi krótkim skowytem, zawsze
tS> idealnie wpisując się rytmicznie w akompaniament. Zapada zmierzch.

tS> Pędzący motocykl podrywa tumany kurzu, piasku i igieł sosnowych z
tS> leśnej dróżki. To Towarzysz Szmrek w pilotce i w żółtosrebrnym szalu
tS> przemieża trasę. Za godzinę dotrze do Precelkhandy, pod warunkiem, że tS> żaden z wystających korzeni nie sprawi mu nie miłej niespodzianki.

 Ach, to były czasy :P

-- 
Pozdrawiam zebranych, towarzysz "Szmrek" 
GG: 416319, komóra: 600 396 393,
"Postulujemy(...)tylko bodowania w zgodzie ze sztuką"
Tow. Winnicki


----------------------------------------------------------------------
Wez udzial w konkursie i wygraj super nagrody! 
Ciesz sie zdrowym usmiechem! Zobacz >> http://link.interia.pl/f1d58
Received on Mon 17 Mar 2008 - 04:02:56 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET