> Ma Tow. racje nie zrozumiaù zamysù. ;)
> Tow. mowisze, ýe nie masze pieniædzy a ja chcæ wam je daã. Nie wiem co
> chodzi? A co bædæ pañstwo robiùo z tym surowcami bædæ je przetwarzaùa na
> póùprodukt albo na produkt i bædæ sprzedawaã. Co to wtóru khanda, ýe niby
> coú kupuje i sprzedaje nic mi nie wiadomo Khand mi nic nie powiedziaù o tym
> jak mu przedstawiaùem ten pomysù.
Acha, czyle że te surowce będą poddawane dalszej obróbce. Ale to będzie konkurencja dla prywatnych przedsiębiorców - czy komuś się będzie chciało wówczas coś produkować i sprzedawać? Rozumiem, że chodzi tutaj generalnie o to, aby z podadtków finanasować dodatkowego gracza - państwowego. Mniemamm, że będzie można na niego napadać?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sun 16 Mar 2008 - 03:06:22 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET