Re: Wandystan: Szybko odmienio siem?

From: Bruthus dekameron socjogramu Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 9 Mar 2008 15:34:41 +0100


09-03-08, Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com> napisał(a):

"Moze jestem starozakonny ale nie rozumiem - tzn owszem i mi sie zdarzy art
w
Dzienniku Krolewskim na tematy sarmackie (raz na kilka tygodni, raczej antykefaszystowski) - ale...
wlasnie to ale:
dla mnie soobiscie jako "v-literata" i Dody sarmacko-wandejskiego kregu kulturowego liczyla sie PUBLIKA a tej mialem wiecej w KS. Skoro ja, ktory swoj wizerunek zbudowalem na dzialnosci v-arytstycznej (PUBLIKA) moglem pierdolnac sarmackim statusem mieszkanca bo wkurwial mnie KONIZM-KEFASZYZM oraz kedaryzm to nie rozumiem jak Perun ktory zostal wykopany i okopal sie na stanowiskach antyrezimowych moze spedzac tam wakacje? to jakby rosyjscy dysydenci jezdzili na wczasy do Moskwy i wmiedzyczasie jeszcze zajmowali stanowiska kierownicze w prokremlowskiej prasie (wybaczcie mi porownanie do nieistniejacego reala). Perun, naprawde Was nie uwazalem za kogos takiego (zwlaszcza po tym jak jechaliscie Radziecka)... pozatym czy DEKAMERON nie ma nic innego do roboty? Struszynski namawia do pomocy w swoich licznych projektach, mi w SAL brakuje doswiadczonych rewolucyjnych kadr...
for Wanda's sake! jestescie wandejczykiem i Ludowi Wandejskiemu winniscie swoja aktywnosc!"

Po pierwsze: jestem Wandejczykiem i chyba nie mozna mi zarzucac, ze tak nie jest.

Po drugie: porownanie z wakacjami w Moskwie nietrafione. Pojechalem jako obywatel wandejski do Ksiestwa i zupelnie przypadkiem sie porobila akcja z
"Brama Sarmacka". Na Waszym miejscu nie obawialbym sie ani o mnie ani o
Wandystan. Nie zamierzam zmniejszac swojej aktywnosci w Wandystanie. Jako dekameron nie mam zadnych funkcji, bo tez Czarnecki nie potrzebuje bym go zastepowal. Korzystam jedynie ze swojego braku politycznych funkcji i mozliwosci wjazdu do KS. Tam sie urodzilem, tam mam kilka domow.

Co do "Bramy..." to ryzykuja jedynie Sarmaci- daja znanemu ze swoich antyrezimowych pogladow Wandejczykowi swoja najbardziej prestizowa, utrzymywana przez Ksiestwo agencje prasowa we wladanie na miesiac. Bede przez miesiac wandejskim swiatelkiem w sarmackich domach :)

Co do Radzieckiego- moje zarzuty byly jasne: czy obywatel sarmacki moze byc prezydentem Mandragoratu. Ja w Ksiestwie jestem jedynie mieszkancem, przyjezdnym obywatelem MW, ktory ani mysli o sarmackim obywatelstwie.

-- 
brthz


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sun 09 Mar 2008 - 07:34:43 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET