Re: Wandystan: Szybko odmienio siem?

From: Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 9 Mar 2008 14:14:55 +0000


On 3/9/08, Bruthus dekameron socjogramu Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com> wrote:
>
> 09-03-08, Khand <khand_usunto_at_tlen.pl> napisa³(a):
>
> "Mi sie wydaje, ze Winnickiemu chodzilo raczej nie o to, ze tam
> dzialacie, tylko o to, ze najpierw mowicie jedno potem drugie. Ja
> ogolnie nic zlego w redagowaniu BS przez Wandejczykow nie widze.
> Wiadomo, ze przecietny Wandejczyk ma lepsze pioro od przecietnego
> Sarmaty. Nie chodzi tutaj, o to, ze nie ma wybitnych sarmackich
> literatow - tacy sie zdarzaja. Chodzi o to, ze jest wiecej kinderneo
> co wiaze sie z zanizaniem sredniej
>
> khand"
>
> Doskonale rozumiem, o co chodzi Winnickiemu. Akurat kiedy zarzucalem
> olewanie MW Wandejczykom dzialajacym w Sarmacji bylo to spowodowane moim
> zdaniem koniecznoscia radykalnego odciecia od Sarmacji. Poza tym kierowaly
> mna pobudki osobiste- nie mialem prawa wjazdu. A teraz wjechalem do KS
> jako
> Sarmata (w sensie tozsamosci narodowej), ale i Wandejczyk (w sensie
> swiatopogladu i obywatelstwa).
>
> Teraz lepiej rozumiem poglad Winnickiego, wyrazany niedlugo po wandejskim
> czerwcu, kiedy zarzucalem mu dzialanie w KS- ze za dlugo tam mieszkal i za
> duzo zdzialal, zeby mial teraz rzucic wszystko w pizdu. Ja czuje ogromna
> wiez z Sarmacja, niekoniecznie rozumiana jako Ksiestwo i sie tego nie
> wstydze. Wyjazd na wczasy do KS, ktory zbiegl sie z objeciem stanowiska w
> "Bramie..." traktuje podobnie jak wyjazd do Micropolis. Jest to dla mnie
> niesienie wandejskich wolnosci, w tym wypadku do kraju, ktory sam sie tych
> wolnosci pozbyl.
>
> --
> brthz

Moze jestem starozakonny ale nie rozumiem - tzn owszem i mi sie zdarzy art w Dzienniku Krolewskim na tematy sarmackie (raz na kilka tygodni, raczej antykefaszystowski) - ale...
wlasnie to ale:
dla mnie soobiscie jako "v-literata" i Dody sarmacko-wandejskiego kregu kulturowego liczyla sie PUBLIKA a tej mialem wiecej w KS. Skoro ja, ktory swoj wizerunek zbudowalem na dzialnosci v-arytstycznej (PUBLIKA) moglem pierdolnac sarmackim statusem mieszkanca bo wkurwial mnie KONIZM-KEFASZYZM oraz kedaryzm to nie rozumiem jak Perun ktory zostal wykopany i okopal sie na stanowiskach antyrezimowych moze spedzac tam wakacje? to jakby rosyjscy dysydenci jezdzili na wczasy do Moskwy i wmiedzyczasie jeszcze zajmowali stanowiska kierownicze w prokremlowskiej prasie (wybaczcie mi porownanie do nieistniejacego reala). Perun, naprawde Was nie uwazalem za kogos takiego (zwlaszcza po tym jak jechaliscie Radziecka)... pozatym czy DEKAMERON nie ma nic innego do roboty? Struszynski namawia do pomocy w swoich licznych projektach, mi w SAL brakuje doswiadczonych rewolucyjnych kadr...
for Wanda's sake! jestescie wandejczykiem i Ludowi Wandejskiemu winniscie swoja aktywnosc!

Zaprawde powida Ojciec Swiecki - nadszedl czas pogardy!

-- 
tow. major Ingawaar - szczescie w kilowatach
Baridajczyk z ADHD
Stały bywalec sklepów nocnych i restauracji dworcowych.
Robol i poeta.
Matka, żona i kochanka.

gg: 5605921
skype: scianawschod


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sun 09 Mar 2008 - 07:14:57 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET