Moze jestem starozakonny ale nie rozumiem - tzn owszem i mi sie zdarzy art w
Dzienniku Krolewskim na tematy sarmackie (raz na kilka tygodni, raczej
antykefaszystowski) - ale...
wlasnie to ale:
dla mnie soobiscie jako "v-literata" i Dody sarmacko-wandejskiego kregu
kulturowego liczyla sie PUBLIKA a tej mialem wiecej w KS. Skoro ja, ktory
swoj wizerunek zbudowalem na dzialnosci v-arytstycznej (PUBLIKA) moglem
pierdolnac sarmackim statusem mieszkanca bo wkurwial mnie KONIZM-KEFASZYZM
oraz kedaryzm to nie rozumiem jak Perun ktory zostal wykopany i okopal sie
na stanowiskach antyrezimowych moze spedzac tam wakacje? to jakby rosyjscy
dysydenci jezdzili na wczasy do Moskwy i wmiedzyczasie jeszcze zajmowali
stanowiska kierownicze w prokremlowskiej prasie (wybaczcie mi porownanie do
nieistniejacego reala). Perun, naprawde Was nie uwazalem za kogos takiego
(zwlaszcza po tym jak jechaliscie Radziecka)...
pozatym czy DEKAMERON nie ma nic innego do roboty? Struszynski namawia do
pomocy w swoich licznych projektach, mi w SAL brakuje doswiadczonych
rewolucyjnych kadr...
for Wanda's sake! jestescie wandejczykiem i Ludowi Wandejskiemu winniscie
swoja aktywnosc!
Zaprawde powida Ojciec Swiecki - nadszedl czas pogardy!
-- tow. major Ingawaar - szczescie w kilowatach Baridajczyk z ADHD Stały bywalec sklepów nocnych i restauracji dworcowych. Robol i poeta. Matka, żona i kochanka. gg: 5605921 skype: scianawschod [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sun 09 Mar 2008 - 07:14:57 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET