Zwracam sie z prosba o podanie terminu uruchomienia stron MW. Wiem, ze moje pytanie jest roszczeniowe. Doceniam Wasza prace, ale nie moge zrozumiec, czemu trwa to tak dlugo. Czy wandejscy informatycy- Towarzysze Ciupak, Khand i inni nie pomagaja Wam w tej ciezkiej pracy?
Nie mozemy dluzej czekac. Nasze istnienie jest zagrozone. Tracimy swoja wiarygodnosc i pomimo coraz lepszej do niedawna pozycji na arenie miedzynarodowej- w przypadku braku stron tracimy dorobek Wandejczykow, budowany mozolnie i z poswieceniem (nie raz zarywalem realne obowiazki, zaniedbywalem realna rodzine).
Nie moge patrzec jak Wandystan, ktorego niepodleglosc dane mi bylo oglosic w czerwcu i ktorego droge do niepodleglosci okupilem wiezieniem, odosobnieniem, a pozniej rowniez wyrzuceniem z mojego sarmackiego domu, gdzie mieszkalem od urodzenia, nie moge patrzec jak budowany przez Wandejczykow kraj popelnia samobojstwo.
Potrzeba nam wsparcia Ojcow Ludu- Mandragorow. Mandragor Czarnecki czesciowo nam tego wsparcia udziela, dzialajac jako Swiecki Ojciec. Ale Wy Mandragorze Jutrzenki zdajecie sie traktowac Wandystan jako poboczna dzialalnosc a nie v-priorytet, rzadko mozna Was uslyszec. Moze to brzmi jak obelga, a moze jest wolaniem desperata.
Informuje, ze jesli w ciagu tygodnia nie uda nam sie odbudowac Wandystanu (a moze my juz jestesmy czescia Scholandii?- nie ma stron, nie ma panstwa!), wysadze sie w powietrze w Genosse- Wanda Stadt, w tym samym miejscu, gdzie Sarma MORD wysadzilo pomnik Piotra Mikolaja.
-- Bruthus Perun [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 06 Mar 2008 - 02:26:20 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET