Wydrapmy sobie oczy!

From: Michał P. Sobczak <m.p.sobczak_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 03 Mar 2008 18:34:46 +0100


Tak! Wszyscy wszystkim nawzajem! Towarzyszu Prezydencie i Towarzyszu Trybunie, wyluzujcie. Jak można się kłócić o takie, za przeproszeniem, pierdoły?!

Osobiście, o czym niektórzy wiedzą, nie jestem zwolennikiem roztrząsania wszelkich, nawet najmniejszych bzdur na LD. Wiem, że generuje to większą ilość maili, ale na pewno skuteczniejsze jest napisanie na maila prywatnego - choćby oficjalnej i formalnej prośby/wniosku/wezwania.

Ja wiem, że w Wandystanie powinny być spory, ale, na litość Wandy, nie o takie bzdury!

Towarzyszu Prezydencie, wydaje mi się, że reagujecie zbyt emocjonalnie. Zarówno na wezwanie, jak i na informację o miejscu procedowania Churału. Ja się zgadzam z Towarzyszem Trybunem w kwestii, że Prezydent uczestniczyć w obradach Churału powinien w zakresie ograniczonym - od debatowania są kwiatoni, a Prezydent nim nie jest. Co nie zmienia faktu, że bardzo by mnie zdziwiło, gdyby Prezydent miał zostać zupełnie wyłączony z prac parlamentu.

W kwestii ustaw prezydenckich natomiast przypominam o zasadzie dyskontynuacji prac parlamentu. Każdy projekt ustawodawczy wniesiony do laski marszałkowskiej (czy w naszym przypadku - laski naszego drogiego Trybuna) w poprzedniej kadencji, powinien zostać złożony raz jeszcze. Parlament nowej kadencji nie może odpowiadać za ustalenia parlamentu poprzedniej kadencji.

Wanda Zapłać.

-- 
Salutem plurimam dicit,
(-) Michał P. Sobczak
Received on Mon 03 Mar 2008 - 09:34:53 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET