Re: Wandystan: proszê o zg³oszenia

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 03 Mar 2008 16:43:17 +0100


aleksander_keller pisze:
> Towarzyszu Prezydencie! A ja mysla³em, ¿e kampania wyborcza siê
> zakonczy³a. Jaka izolacja? Chura³ Ludowy zosta³ wybrany by prowadziæ
> debaty i podejmowaæ decyzjê, naród da³ to prawo. Inaczej wystarczy³oby
> walne zgromadzenie mieszkañców, wiêc nie pieprzcie mi tu, ¿e mam
> gdzie¶ obywateli. Oni mnie wybrali, a Chura³ pod moim kierownictwem
> ju¿ tak pracowa³ i nieskromnie powiem ¿e sprawnie.

Liczę, że i tym razem będzie sprawnie. W sumie niewiele trzeba się postarać, aby prace Churały były sprawniejsze niż te minionych 2 kadencji...

A przecież pracy jest wiele.

Kampania wyborcza owszem, jest zakończona. Jednakże mamy w kwestii mojego uczestnictwa w obradach różne zdanie i po prostu chciałem je wyrazić, choć nie ukrywam, że zrobiłem to zbyt ostro. To Wasze zdanie jest w tej kwestii rozstrzygające i ja muszę się dostosować, czy mi się to podoba czy nie. Cóż - życzę zatem owocnej pracy, albo inaczej, owocnej WSPÓŁpracy. Ku chwale ojczyzny tow. Trybunie!
>
> Prezydent MW nie jest Kwiatonem - poczytajcie sobie konstytucjê. Jest
> niezale¿nym organem. Nie widzê powodu by Prezydent mia³ w¶ciubiaæ
> swojego nosa do Chura³u. Projekty prezydenckie kiedy trafiaj± do
> Chura³u winny byæ dopracowane.

No i tak będzie. Konstytucja owszem, stanowi o rozdzielności obu urzędów jednakże jest mało szczegółowa i nie określa różnych kompetencji. Jednak to, że kwiaton i prezydent to dwa różne stanowiska to absolutna i bezsprzeczna prawda.

>
> Je¿eli Prezydent MW chce i¶æ na wojnê z Chura³em to proszê bardzo.
> Instytucja ustaw prezydenckich jest bardzo ³atwa do obalenia -
> wystarczy mój g³os, wiêc proponujê nie szafowaæ konstytucyjnymi
> uprawnieniami.

Nie chcę żadnej wojny. Chcę, abyśmy razem budowali wspaniały Wandystan, który będzie rósł w siłę, a nie sobie wzajemnie przeszkadzali. Już pomijam fakt, że powyższa wypowiedź zalatuje nieco szantażem, ale co tam. Najważniejszy jest Lud i wierzę głęboko, że wy towarzyszu, podobnie jak i ja, zrobicie wszystko co w Waszej mocy, aby sprostać jego wymaganiom.

>

>> perwersji.
>> Å»yczÄ&#65533; wielu miÅ&#65533;ych orgii w zamkniÄ&#65533;tym gronie i wiekszego

> poszanowania
>> obywateli.

>
> Ja nie wiem z kim Wy i w jaki sposób, ale mnie to na prawdê nie
> obchodzi co siê dzieje w kancelarii prezydenta.

No kilku petentów dziennie przyjmuję, ale czy trzeba mi to wypominać na każdym kroku?

:)

-- 
Arkadij Suczysyn Magov
Drogi Lider
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Mon 03 Mar 2008 - 07:43:32 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET