> Towarzyszu Prezydencie! A ja myslaùem, ýe kampania wyborcza siæ
> zakonczyùa. Jaka izolacja? Churaù Ludowy zostaù wybrany by prowadziã
> debaty i podejmowaã decyzjæ, naród daù to prawo. Inaczej wystarczyùoby
> walne zgromadzenie mieszkañców, wiæc nie pieprzcie mi tu, ýe mam
> gdzie¶ obywateli. Oni mnie wybrali, a Churaù pod moim kierownictwem
> juý tak pracowaù i nieskromnie powiem ýe sprawnie.
>
> Prezydent MW nie jest Kwiatonem - poczytajcie sobie konstytucjæ. Jest
> niezaleýnym organem. Nie widzæ powodu by Prezydent miaù w¶ciubiaã
> swojego nosa do Churaùu. Projekty prezydenckie kiedy trafiaj± do
> Churaùu winny byã dopracowane.
>
> Jeýeli Prezydent MW chce i¶ã na wojnæ z Churaùem to proszæ bardzo.
> Instytucja ustaw prezydenckich jest bardzo ùatwa do obalenia -
> wystarczy mój gùos, wiæc proponujæ nie szafowaã konstytucyjnymi
> uprawnieniami.
Caùkowita racja. Popieram z tym apelem Towarzysza Trybuna. Prezydent to wùadza wykonawcza, ma robiã to, ch mo Churaù nakazuje. Szczæúliwie ma teý moýliwoúã sprawnego tworzenia ustaw - po to, ýe gdyby Churaù nic nie robiù, jak bywaùo, ktoú jednak rzàdziù. Idea demokracji jest jednak prosta. Rozdzielnoúã wùadzy. Prawo gùosowania i debatowania majà kwiatoni i tylko kwiatoni. Niemniej jednak kaýdy obywatel wandejski ma dostæp do spraw Churaùu po przez forum, czy teraz - listæ Churaùowà, jak teý, po przez LDMW, gdzie zapewne waýniejsze debaty Churaùu siæ pojawiaã bædà i lud zabieraã gùos równieý bædzie miaù okazjæ. Tak bywaùo, i nic tego nie zmieni.
I nie pieprzmy o jakiú wojnach, czy innych tego typu gównach. Wandystan jest zbyt miùym pañstewkiem, aby siæ tu, kurwa, panoszyã z jakimiú takimi pierdoùami.
-- Towarzysz Struszyñski, kwiatek gg: 4657938Received on Sun 02 Mar 2008 - 02:17:30 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET