(wrong string) ęzora

From: Bruthus dekameron socjogramu Perun <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 25 Feb 2008 19:48:37 +0100


25-02-08, Micha³ O'Rhada <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisa³(a):

"Czo³em Czarnecki!

> No có¿. Tutaj wychodz± ura¿one ambicje.

Ja ¿adnych ura¿onych ambicji nie mam. Jestem natomiast rozczarowany kierunkiem w którym aktualnie pod±¿a MW.

Po prostu, brakuje mi tego dawnego charakteru Wandystanu. Ja rozumiem, je¿eli w odpowiednim stylu towarzysze mi powiedzieli, ¿e mogê byæ element szpiegowski, ¿e mam z³o¿yæ samokrytykê cytuj±c Lenina i Wandê i pój¶æ na przes³uchanie do SB, przy okazji pytaj±c czy przywioz³em w walizce parê jesiotrów (kto jeszcze pamiêta szmuglowanie jesiotrów z KS do MW?) - to by³by styl arcywandejski.

Ale je¿eli mi mówi± wprost, ¿e ja nic nie robiê, ¿e jestem "poddanym PMK" i robi± z tego zarzut, po czym twierdz± ¿e nie mam prawa ubiegaæ siê o sto³ek Prezydenta bo nie dba³bym o dobro pañstwa...

I to jest w³a¶nie ten Wandystan, wspania³e pañstwo wolno¶ci, które z otwartymi ramionami wita ka¿dego kto chce siê mu przys³u¿yæ?

Co wiêcej, brak charakteru widaæ wszêdzie. Zamiast porz±dnej nowomowy, jakie¶ g³upoty. Zamiast porzadnej polityki, pseudoprawica i pseudolewica, a rz±dzi "SPD oddzia³ w MW - M³odzi Dup±". Liczy siê to, kto kogo lubi, a nie to kto wygrywa debaty i merytorycznie dominuje przeciwnika.

P.S. Dawniej, to nie by³oby mowy o jakim¶ odbieraniu obywatelstwa. By³by piekny proces pokazowy i rozstrzelanie. Ale, jak mówiê, MW zesz³o ostatnio na psy."

Ja Was Towarzyszu doskonale rozumiem i sie z Wami zgadzam.

Tylko powiedzcie, skad Wandejczycy nie pamietajacy starego MW- jak ja, co zjawilem sie dopiero w kaesowskim MW i mlodzi dupa- mamy wiedziec jaki to jest styl arcywandejski itd?

Nauczcie nas, zalozcie konserwatywna lewice wandejska. W wyborach Wam dopierdalalem, bo lubie hard core wyborczy i bylismy kontrkandydatami. Nie wiecie, ze ja lubie prowokacje?

Najbardziej mnie boli, ze starzy Wandejczycy- Ciupak, Radziecki i inni, uwazaja, ze wandejskosc mlodzi maja wziac z powietrza. Tak samo bylo z konklawe. Jak powiedzialem, ze niewiele wiem o wandyzmie, bo nikt o tym glosno nie rozmawia, nie edukuje sie mlodych, to mi sam Radziecki zaczales dopierdalac.

Wandystan jest jaki jest glownie przez starych. My, mlodsi, dzialamy tu i teraz. Jesli nie wyznacza sie arcywandejskich standardow, nie jest wzorem, nie mozna oczekiwac, ze Wandystan bedzie jak kiedys. Poza tym- taki urok demokracji, zmiana.

A co do kolesiostwa i espedostwa, niestety, zgadzam sie na calej linii. Mozna sobie merytorycznie pisac, probowac dyskutowac, a i tak wygra silniejsza liczebnie zwarta grupa.

-- 
brthz


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Mon 25 Feb 2008 - 10:56:47 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET