> No cóż. Tutaj wychodzą urażone ambicje.
Ja żadnych urażonych ambicji nie mam. Jestem natomiast rozczarowany kierunkiem w którym aktualnie podąża MW.
Po prostu, brakuje mi tego dawnego charakteru Wandystanu. Ja rozumiem, jeżeli w odpowiednim stylu towarzysze mi powiedzieli, że mogę być element szpiegowski, że mam złożyć samokrytykę cytując Lenina i Wandę i pójść na przesłuchanie do SB, przy okazji pytając czy przywiozłem w walizce parę jesiotrów (kto jeszcze pamięta szmuglowanie jesiotrów z KS do MW?) - to byłby styl arcywandejski.
Ale jeżeli mi mówią wprost, że ja nic nie robię, że jestem "poddanym PMK" i robią z tego zarzut, po czym twierdzą że nie mam prawa ubiegać się o stołek Prezydenta bo nie dbałbym o dobro państwa...
I to jest właśnie ten Wandystan, wspaniałe państwo wolności, które z otwartymi ramionami wita każdego kto chce się mu przysłużyć?
Co więcej, brak charakteru widać wszędzie. Zamiast porządnej nowomowy, jakieś głupoty. Zamiast porzadnej polityki, pseudoprawica i pseudolewica, a rządzi "SPD oddział w MW - Młodzi Dupą". Liczy się to, kto kogo lubi, a nie to kto wygrywa debaty i merytorycznie dominuje przeciwnika.
P.S. Dawniej, to nie byłoby mowy o jakimś odbieraniu obywatelstwa. Byłby piekny proces pokazowy i rozstrzelanie. Ale, jak mówię, MW zeszło ostatnio na psy.
-- PTRReceived on Mon 25 Feb 2008 - 09:58:32 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET