> Uwazam, ze trzeba przemyslec np. jednokadencyjnosc pelnienia urzedu
> prezydenta (nie w ogole, ale nie wiecej niz raz z rzedu).
CoÅ› w tym jest.
> Radziecki- Ty nie mozesz byc prezydentem, bo nie wiadomo, kto by nim byl.
Zdanie sprzeczne logicznie. Skoro ja byłbym prezydentem, to byłbym nim ja, czyż nie?
> Multiplikacja jest niebezpieczna. No i jestes obywatelem sarmackim- do czasu
> unormowania tych kwestii to jak pakt z diablem.
Żeś się przyczepił... Akurat w twoich ustach oskarżenia o bycie sarmatą brzmią śmiesznie...
Tym bardziej, że od dawna, jak dobrze wiesz, nie spełniam warunków posiadania obywatelstwa KS, znaczy, jakbym go nie miał. No i jeszcze jedno... czy to nie Ty popierałeś mnie przy ostatnich wyborach przeciwko Magovowi? Wtedy jakoś Ci to nie przeszkadzało...
-- PTRReceived on Tue 19 Feb 2008 - 03:37:19 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET