Re: Wandystan: co z debata?

From: Michał O'Rhada <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 18 Feb 2008 18:26:46 +0100


Czołem Struszyński!

> No sprzydałoby się, aby nieco bardziej się wysilić na symulację życia
> politycznego, choć poniekąd jest to obciachowe i dziecinne, to jednak
> nic lepszego do roboty nie mamy, nie?

Ja chętnie, ale nie dzisiaj wyjątkowo nie mogę, ze względu na real.

> Nie przypominam sobie, aby Konstytucja zawierała jakiekolwiek wzmianki
> na temat ciszy wyborczej.

Ani słowa. Nie ma takiego pojęcia.

> W realu jest to jedynie tradycja - nie zabieg potrzebny, czy konieczny - zwykła
> tradycja w niektórych krajach. W tym i naszym. Ostra agitacja wyborcza mogła by
> nam urozmaicić mikronacyjne życie, z drugiej jednak strony powinniśmy
> również dbać o to, aby scena polityczna funkcjonowała w ogóle, a nie
> tylko w momencie wyborów. I głupio byłoby w dniach wyborów oglądać
> wyzywanie się i plucie jadem...

No, u nas tego tyle nie ma. Ale nie uważam, żeby cisza wyborcza była u nas potrzebna.

-- 
PTR
Received on Mon 18 Feb 2008 - 09:26:48 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET