Dla mnie malo smiesznie. Mialem nadzieje na spokojna debate i jestem w glebokim szoku, kiedy np. Ingavarro nagle zaczyna na mnie najezdzac, chociaz zawsze, chociaz sie roznilismy, to porozumiewalismy sie normalnie. Magov tez zaczyna miec juz jadowite docinki, a jeszcze nikomu niczym nie dopierdolilem. Drogi Lider nawet w moich sformulowaniach programowych widzi same odniesienia do Niego, chociaz napisalem o Magovie jedynie, ze nie dziala pod Jego prezydentura RPZ.
Ale rozumiem, ze tworzy sie cos w rodzaju koalicji, ktora ma mnie pograzyc. W kazdym razie bede sie staral nei reagowac wojennie na idiotyczne zaczepki.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 16 Feb 2008 - 12:54:55 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET