Towarzysze!
Kiedy wysluchiwalem wykladu drugiego o kompozycji trackerowej, przypomnialy mi sie straszliwe czasy podstawowej szkoly muzycznej, kiedy podczas kilkugodzinnych lekcji teorii muzyki musielismy pisac dyktanda muzyczne, sprawdziany z teorii i wyspiewywac a capella pierwszy raz widziane nuty.
Zdalem sobie tez sprawe, ze kilkanascie lat przerwy w ksztalceniu muzycznym na odpowiednim poziome spowodowalo moje wstecznistwo, dlatego ogromnie dziekuje Tow. Struszynskiemu za ponowne rozbudzenie moich dawnych pasji. Nie wiem, czy kiedykolwiek przydam sie w akademii jako wykladowca, w to raczej watpie, ale bede na pewno aktywnym sluchaczem
WSPANIALE!
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sat 09 Feb 2008 - 12:09:01 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET