> W przedziwny sposob wywouje tesknote za utraconym rasta-Baridasem, ktory
> zostal opanowany przez chlopskich osadnikow z najciemniejszych zakatkow
> Sarmacji. Dla mnie to piosenka o koncu pewnego swiata, baridajskiego
> swiata...
No tak, takiego odcienia nabrało "dzieło" po przez wybór słów Towarzysza Ciupaka, a chcąc, nie chcąc - jego pierwsze słowa tej kwestii.
> NIe wiem, co Tow. mial na mysli piszac, ze to nie to samo, co robie ja. Tzn.
> domyslam sie, ze chodzilo o style muzyczne-
No nie tylko. Ale styl również. Przyznam się, że trudno mi jest wyrwać się poza ramy umcy umcy, bo to wymaga sporego wysiłku intelektualnego. W efekcie wychodzi mi jakieś dziwaczne umcy umcy. No cóż, może kiedyś jeszcze nauczę się czegoś innego...
> moim zdaniem swietnie, ze
> pojawia sie malymi kroczkami wandejska scena.
Czy Towarzysz zechce dorzucić swój tutorial?
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sat 09 Feb 2008 - 02:38:43 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET