Re: Wandystan: Wniosek o samorozwiązanie Churału Ludowego

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 06 Feb 2008 14:12:22 +0100


tow. Struszynski pisze:
> Akurat teraz?
> Jak kłutnie z Towarzyszem Perunem ożywiły nagle dwóch kwiatonów?
> Dodajmy, że dwóch kwiatonów już się z nami nie bawi - Rzadziecki i
> Ingawaar. Ale reszta jest. Nawet jeden zameldował, że "wrócił z
> urlopu". Zrobiła się taka afera, że może wreszcie coś się w churale
> ruszy.
>
> Towarzyszu, miejcie litość!
>

Towarzyszu jest za duży bałagan. To trzeba posprzątać. To, że się akurat dwóch uaktywniło to nie jest powód - oni również zawiedli. Ja jako kwiaton nie ukrywam, że w pewnej mierze też mimo iż cały poprzedni miesiąc prosiłem Trybuna o ruszenie Churału...

Ten Churał się skończył. Żal dupę ściska jak się patrzy na jego wegetację. Dajmy szansę innym.

I to nie jest kwestia litości. Ja nie kopię leżącego. Ja chcę pomóc mu wstać, aby coś się ruszyło. Tu potrzebny jest zimny prysznic. Inaczej to będzie wyglądać dokładnie tak, a nie inaczej.

-- 
Arkadij Suczysyn Magov
Drogi Lider
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Wed 06 Feb 2008 - 05:12:28 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET