> Towarzyszu ! Zawsze będzie tak, że coś się nie będzie komuś podobało.
> Ale ponieważ MW nadal jest niezbyt liczną mikronacją (w porównaniu do
> Sarmacji czy Scholandii), utrata jednej czy dwóch aktywnych osób może
> być dla nas ogromnym ciosem. Dlatego póki nasza społeczność się nie
> powiększy znacząco, takie głosy należy po prostu brać mocno pod uwagę.
Tak, Towarzyszu Mandragorze, tak właśnie jest i tak należy. Niemniej jednak co dobrego czeka Wandystan, jeżeli kultura dyskusji będzie polegać na idotycznym emocjonalnym histeriom rodem od samego wszechidioty w dwóch osobach Kaczyńskiego?
> Ten raczej leży i kwiczy.
Towarzyszu Mandragorze, czy "ten" również chrumka?
> Nie !
Oj chciałbym. Nie chcę gadać o Sarmacji ale chciałbym abyśmy gadali o własnych sprawach. Tylko czy tak ma wyglądać polityka?
> Ja rozumiem, że większość Wandejczyków nadal odczuwa kompleks
> Sarmacji, ale najwyższy czas z tym skończyć.
Raz na zawsze!
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Wed 06 Feb 2008 - 05:03:01 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET