>
> A Wy sie bawic nie umiecie. Ktos sie bawi w budowniczego, a ktos w
> radykalnego polityka. Przejdzcie pietro wyzej, bo na razie wrzeszcycie, jak
> dziecko, z ktorym ktos nie chce sie bawic tak jak ono chce. Polityka to
> kielbacha, polityka to wojna. Jelsli mamy sie w nia bawic, to sie bawmy.
Ah... Perun(ada) ;) normalnie ostatnio nawet stworzyłem pewien wiersz na Wasz temat ;) ale nie wiem czy wart...;) Jeżeli wy pojmujecie Polityke jako obrzucanie wszystkim czym sie da to pogratulowac inteligencji ;) Polityka ma służyc rozwojowi, interesom ludu a nie rzucaniem czym popadnie;)
>
> A slabi niech sobie poplakuja, tylko czy cieniasy nadaja sie do polityki?
Włąsnie Perun... ciebie łatwo z równowagi wyprowadzic... cieniasie ;)
>
> ;)
>
> Dla mnie jestescie jacys tacy yoyo-sarmaccy
No dobre dobre ;) Może sie powtórzę ale ja w żadnym innym Państwie nie działam ;) Jedyne państwo to MW... jak cos robic to robic w jednym miejscu a nie rozpierdalac sie wygodnie gdzie tylko popadnie... nie wychodzę z zasady, że im mnie więcej tym wiecej uwielbienia... Może Tow. Perun ma problem... nikt go nie uwielbia i jak sobie troche tu troche tam pobedzie to bedzie się czuł dowartościowany??:D
>
> --
> brthz
--- Przedniewicz ;)Received on Wed 06 Feb 2008 - 04:17:53 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET