>
Też się ucieszyłam z tytułu. Wcześniej wszyscy mieli a ja nie (noo dobra,
wyolbrzymiam).
Ale jego rodzaj nie robi mi żadnej różnicy, ważne, ze należy się do
Awangardy Proletariatu, mniej ważne, czy jest to sekretar czy onomatopej.
Sekretar mi wystarcza, i nazwa mi sie podoba :D
Dlatego jestem za zostawieniem ich i co najwyżej uproszczeniem i
modyfikacją, ale żeby znaczenie miały tylko wyróżniające, a jedynym
przywilejem była większa waga głosu na konklawe.
-- Anastazja "Akai" Schafa-Zrazunov-de Folvil wandu-wandu: 6801354 [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 05 Feb 2008 - 11:15:52 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET