W temacie sie nie wypowiadam, gdyz podlegam sluzbowo Szefowi SB.
>Swoja droga do dzisiaj nie rozumiem, czemu tworcy SB, Tow. Kellerowi
odebrano te funkcje, podobnie jak zdziwiony bylem odebraniem szefostwa SAL
Tow. Winnickiemu. O ile SAL powierzono doswiadczonemu wojownikowi, to SB
dostalo sie osobie, ktora choc zasluzona, to jednak zupelnie nie majaca
pojecia o tradycjach i dzialalnosci SB (nie przypominam sobie, zeby powolano
Tow. Kellera jako doradce itp., chyba ze jest wspolpracownikiem tajnym, ale
za jego zaslugi powinien byc przynajmniej wice szefem Sluzby
Bezpieczenstwa).
Ja rozumiem. Byl okres mojej nieaktywnosci (przypadkiem zbiegl sie w mojej ocenie, z wystepujacym okresowo, zanikiem koniecznosci dzialan bezpieki). Informacja jawna jest fakt iz pozostaje majorem Sluzby Bezpieczenstwa w stanie czynnym. Tow. Winnicki juz okresowa byl odsuwany od wladzy - m.in. raz przeze mnie jako Komisarza Ludowego ds. Wewnetrznych i Administracji (wlasciwy ds. SAL) celem reaktywacji (przez moment skuteczne).
-- Trybun Ludowy pozdrawiam KellerReceived on Tue 05 Feb 2008 - 11:13:34 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET