>
A Wy sie bawic nie umiecie. Ktos sie bawi w budowniczego, a ktos w radykalnego polityka. Przejdzcie pietro wyzej, bo na razie wrzeszcycie, jak dziecko, z ktorym ktos nie chce sie bawic tak jak ono chce. Polityka to kielbacha, polityka to wojna. Jelsli mamy sie w nia bawic, to sie bawmy.
A slabi niech sobie poplakuja, tylko czy cieniasy nadaja sie do polityki?
;)
Dla mnie jestescie jacys tacy yoyo-sarmaccy
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 05 Feb 2008 - 09:46:41 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET