W liście datowanym 5 lutego 2008 (13:42:30) napisano:
> No tu się pozwolę niezgodzić. Tytuły w Wandystanie nie mają źródła
> monarchofaszystowskiego, bo gdyby miały to byśmy dzisiaj rozmawiali jak
> książe czy inny diuk pierdolony z harbią czy makizem chuj wie jakim. Tytuły
> społeczne to niejaka konieczność w państwie wirtualnym, a raczje łatwość,
> gdyż jest to nagroda za działalność, których wiele w państwie wirtualnym nie
> ma (analiza zdroworozsądkowa).
Można je z równie dobrym skutkiem zastąpić orderami. Odpowiedni order niósłby odpowiednie przywileje - tańsze przejazdy autobusem, darmowe wakacje dla dzieci itd.
Tak naprawdę to chodzi tutaj tylko o nazewnictwo, które mimo wszystko może monstrualnie wiele zmienić.
-- Michał Czarnecki Mandragor Socjogramu ww: 1069134 [Non-text portions of this message have been removed]Received on Tue 05 Feb 2008 - 05:09:36 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET