Jestem, kurdę, wzruszony. Głęboko, szczerze, w całej swej socjalmonarchistycznej wrażliwości. Dziękuję Towarzyszowi Mandragorowi i całemu Ludowi Bratniego Wandystanu za odznaczenie Orderem Przemysłu Włókienniczego.
Jestem pewien, że to wyróżnienie należy traktować jako potwierdzenie chęci zbliżenia między naszymi Narodami. Zapowiadam, że ciekawych, oryginalnych inicjatyw z naszej strony można się spodziewać jeszcze w dużej obfitości. Szoł mast goł on, jakby powiedział tow. Żenada, gdyby nie powiedział czegoś innego.
Mandragor Senior Winnicki, proponując kiedyś małżeństwo Królowi Seniorowi Pawłowi, rzekł do Dreamlandczyków pamiętne słowa, które teraz sparafrazuję. Wiem, że to nieskromnie porównywać się z Mandragorem, ale, towarzysze, z całym szacunkiem, szczególna okazja, więc wypierdalać. A więc: ich bin ein Wander!
Niech żyje przyjaźń dreamlandzkiego orła bielika z wandejskim kukułem! Niech żyje TomBond Założyciel i tow. Wanda! Vivat!
(-) tow. gen. Alchien diuk d'Archien-Liberi
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Mon 04 Feb 2008 - 14:46:09 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET