>> Poniekąd na przekór moich betonowych przekonań, jestem za całkowitym >> zniesieniem tytułów awangardy proletariatu. Tytuły awangardy to >> wstydliwa pozostałość bo ciemnych czasach monarchofaszyzmu ! Winne one >> być zniesione i będę do tego dążył !
A ja jestem przeciwny w ogóle zmianom tego zwyczaju. Tytuły awangardy proletariatu, owszem, mają korzenie monarchofaszystowskie, ale są zupełnie inne i darzone są moim zdaniem zupełnie innym wyrazem szacunku niż jakieś tam sruki-diuki czy inne kawalery.
W Wandystanie aktywność powinna być nagradzana. A co jest lepszą nagrodą niż przyznawane 2-3 razy w roku tytuły awangardy? Znam ludzi, którzy uzyskując tytuł traktowali to jako przyzwolenie do dalszej działalności i pochwałę za osiągnięcia, co skłaniało do jeszcze większego wkładania siebie w nasz kraj. Właśnie w tym charakterze powinny tytuły pozostać.
Co do obywatelstwa - dla mnie to zawsze było naprawdę najważniejsze co mam w Wandystanie. Jednakże tytuły awangardy w niczym temu nie umniejszają.
Nie dla likwidacji tytułów!
-- Arkadij Suczysyn Magov Drogi Lider wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Mon 04 Feb 2008 - 07:05:51 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET