"Zmiana stylu, jaką od jakiegoś czasu zauważyłem.
Niestety, wydaje mi się, że za dużo jest perunizmów, w stosunku do dawnego stylu, który przypomina już chyba tylko towarzysz Keller...
Choć jakby patrzeć z tego punktu widzenia, to styl Khanda był jednym z gorszych, tzn. w sensie nawiązywania do źródeł MW. Strasznie przesiąkał ostatnio tym jego "realowym" neokokoliberalizmem czy co to tam jest, ja tych nazistowskich ideologii nie odróżniam."
Zrozumialbym O'Rhade, gdyby byl aktywnym Wandejczykiem i chcial utrzymania czegos, co okresla mianem "dawnego stylu". Ale O'Rhada odchodzi, narzeka, chociaz nawet nie probowal niczego zmienic. Wandystan to ludzie i zmienia sie wraz z ludzmi, zmienia sie, jesli oni sami podlegaja przemianom.
O'Rhada zachowuje sie jak Ciupak: "to juz nie TEN Wandystan".
"Perunizmy" sa tylko dlatego, ze jestem aktywny. Gdybys dzialal w MW zamiast
rozdrabniac sie na cztery mikronacje, moglbys zmienic Wandystan na swoja
modle, ale Ci sie nie chce...
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 04 Feb 2008 - 03:06:29 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET