Obecna sytuacja jakoś mnie mocno zastanowiła.
Nastąpiły zmiany, które, jak to zmiany, są nieuniknione.
Jak dla mnie, zmiany jakoś nie do końca mi pasują. Nie móię, że są złe, że nie podobają mi się nowi mandragorowie - a wiedziałem o nich od zeszłego tygodnia. Chodzi o to, że jakoś od pewnego czasu Wandystan mnie trochę męczy i nudzi. Potrzebuję odpoczynku, tak więc znikam.
Wrócę na pewno, ale i pewnie nie zniknę na 100%. Jak zwykle - bo nigdy zapowiadając zniknięcie nie udało mi się tego zrobić do końca :-P
-- PTRReceived on Sun 03 Feb 2008 - 10:23:26 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET