> Towarzyszu, Towarzysz Khand potrafi mówić.
>
> Mnie nie chodzi o napaść, ja tam tylko jeden głos jestem, a cały
> Wandystan liczy więcej osób. Zresztą, jak rewolucja, to czemu nie?
> Mówiliśmy ostatnio o partiach, to może by i taka powstałą, co by
> dążyła do całkowitej likwidacji urzędu Mandragora?
I ja byc moze do takiej bylbym sklonny sie zapisac. Bo Keller strzelil sobie w stope przedwczesnym ozywianiem trupa.
Ale trzeba by rowniez dazyc do zabezpieczen, ktore uniemozliwialyby scenariusz micropolitanski- czyli pelne przejecie wladzy przez osoby, ktore nagle sobie przyjechaly.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sun 03 Feb 2008 - 09:44:24 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET