>
> No nic..
> nie pozostaje nic innego, jak tylko...
> złożyć gratulacje nowym Mandragorom, życzyć im wszystkiego najlepszego
> i mieć nadzieję, że znowu nie znikną, wszak Towarzysz Czrnecki był,
> nie było go, teraz jest, a Towarzysz Sobczak 1/2 Wandejczyków w ogóle
> nie jest znany, bo tak dawno go już tu nie było... no i mieć nadzieję,
> że stosowne władze pierwsze, czego nie uczynią, to nie wyrzucą
> Towarzysza Khanda na bruk z Komisariatu d/s informatycznych. Wszak
> czemu by nie zatrudnić na to miejsce Towarzysza Piotra Mikołaja
> Kozaneckiego?
>
> Ja pierdolę, ale gówno...
Struszynski, wyluzujcie, bo Was do waszego psychiatryka wsadza :)
Teraz obywatele beda mieli strasznie wysoko zawieszona poprzeczke, jesli Mandragor Senior Khand zamierza dzialac aktywnie, jak to tylko on potrafi, ale juz jako zwykly obywatel.
Rzeczywiscie, Mandragor Czarnecki i Mandragor Sobczak moga wydawac sie nieco z boku aktywnego zaangazowania w dzisiejszy Wandystan. Ale wlasnie to ich atut. Objecie stolkow bedzie dla Mandragorow ogromnym impulsem do zaangazowania, beda wszak musieli dowiesc tego, ze sa nam jako "krolowe" potrzebni. Zwlaszcza Mandragor Sobczak, ktory pojawil sie na dniach niczym rycerz ze starodawnej legendy (mialem nosa, ze oznacza to zmiane stolka ;p).
Co do osadzenia mnie na podstolku dekameronim- cieszy mnie to ogromnie i ogromnie za to dziekuje. I chociaz rozwazalem propozycje Khanda sprzed kilku miesiecy, to niedlugo potem, kiedy sprawa przycichla sam doszedlem do wniosku, ze jestem zbyt kontrowersyjna postacia na ten urzad. Czego dowiedli rowniez Wandejczycy na LDMW :)
Zmiana Mandragorow, to kop w dupe jakich malo dla wandejskiej aktywnosci. Teraz dopiero zacznie sie budowanie.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sun 03 Feb 2008 - 09:13:27 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET