> Chcialbym zaproponowac w noweli konstytucji, zeby faktycznie byli
> urzednikami i mieli cos do powiedzenia, tak zeby bylo oldskulowo
Ja protestuję.
Mandragorzy i Dekameroni nie powinni mieć nic do gadania. Od tego jest
Prezydent, Churał i Pretor. Niech Mandragorzy dbają jedynie o ciągłość
i płynność list dyskusyjnych, jak mniemam serwer Towarzysz Khand
zachowuje. W efekcie otrzymujemy dodatkową, trzecią, nieskodyfikowaną
i pozagabinetową władzę w postaci Towarzysza Khanda. Jak mu coś nie
przypasi, to będą jaja :)))
Ja widzę w takiej sytuacji inny problem. Zmiana konstytucji na taką, aby Khand legalnie mógł zachować władzę nad serwerem (nie może być, aby nie będąc Mandragorem wciąż mógł, jako "szary obywatel" - bezprawnie - administrować serwerem i domeną!), oraz dopisać procedurę nominacji, wyboru i odwoływania Mandragorów i ich zastępców, aby nie było tutaj żadnych niedomówień.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sun 03 Feb 2008 - 09:10:54 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET