Re: Wandystan: uchwala Churalu Ludowego nr1/2008

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 3 Feb 2008 13:52:17 +0100


03-02-08, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisał(a):

> Mamy tu do czynienia z tzw. opierdolem, kiedy to Trybun opierdala
> kwiatonów. W tym wypadku, mimo, że z tow. Perunem lubimy się sprzeczać
> stanę za nim murem i powiem, że kwiatoni zachowali się, co tu dużo
> gadać, skandalicznie! Opierdol moim zdaniem nawet zbyt lajtowy. Wnoszę o
> wystosowanie upomnień imiennych do każdego z kwiatonów, którzy raczyli
> zajebiście olać sprawę.

No bywają różne sprawy realowe.
Mam nadzieję, że nikt, kto ma w chuj spraw na głowie, nie będzie się zbytnio denerwował takimi rzeczami. Niemniej jednak Wandystan nie może czekać, co również należy zrozumieć. Zabawa zabawą, ale bycie Kwiatonem to również pewne obowiązki. Niektórzy mają dzieci, pracują i kończą studia. Chcąc być wandejskim kwiatonem trzeba brać pod uwagę konieczność conajmniej raz na dwa dni sprawdzenia grupy dyskusyjnej - i po to też dobrym rozwiązaniem jest odrębne miejsce dla Churału, bo praca churałowa nie ginie w tłumie ruchu LDMW. Trzeba sobie jakoś życie organizować, nie?

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Sun 03 Feb 2008 - 04:52:19 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET