Moze zaczne czytac jeszcze teraz co sie dzieje, moze nie. W kazdym razie poniewaz w poniedzialek znowu wyjezdzam do Warszawy, a mam sporo waznych spraw realowych do zalatwienia w ģikend, dlatego kwestie wandejskie nieco odstawiam na dalszy plan. Jak bede mial wolny dzien, to zajme sie bugami, glownie w zakresie pracy i statystyk cintry i jeden od targu i jeszcze z wandei-2 co mowil tow. Struszynski. TO kwestia jednego i to niezbyt pracowitego dnia, ale taki dzien musi nastapic. Zastanawiam sie kiedy abdykowac z mandragorstwa socjogramu - ale musze to obgadac z zainteresowanym. Przepraszam, ze nieco olewam Wandystan ale na tyle sie zangazowalem w ostatnie pol roku, ze teraz praca na cwierc-gwizdka moze byc mi wybaczona.
Pytania:
khand Received on Fri 01 Feb 2008 - 13:32:33 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET