W tej chwili zaluje, za nie zaproponowalem konwencji "List wandejskich
biskupow swieckich do biskupow sarmackich", ale juz po wszystkim. Zreszta,
nie zmienia to absolutnie KONtekstu.
Mato byc uchwala Churalu Ludowego, a nie uchwala Wandejczykow, dlatego
Chural zdecyduje o tym, czy uchwale zatwierdza czy tez propozycja zostanie
odrzucona.
"Kwiatoni- obecna sytuacja jest trudna i sprawia, że marnujemy energię
na jałowe kłótnie. Co prawda są one częścią naszej rewolucyjnej walki
o demokrację i jako takie nie ustaną aż do zmiany. Ale z
wyniszczającej walki powinny się zmienić w walkę budującą.
Dlatego proponuję przyjęcie i ogłoszenie przez Churał poniższej uchwały mojego autorstwa. Przed zanegowaniem proszę to dobrze przemyśleć. Jeśli ja, czołowy wojownik z sarmackim reżimem, najbardziej poszkodowany przez działania KONia, doszedłem do takich wniosków, to każdy jest w stanie przystać na moją propozycję.
Podkreślam, że uchwała jest ogólnym wezwaniem, nie ma żadnej mocy wykonawczej. To próba wytyczenia kierunku. Nie jest to również oznaka uległości.
treść uchwały:
"My, Churał Ludowy Mandragoratu Wandystanu, demokratycznie wybrani
przedstawiciele Ludu Pracującego- Narodów zamieszkujących
Internacjonalistyczną Jutrzenkę Wolności, zwracamy się do wszystkich,
którzy czują przynależność do wando-sarmackiego kręgu kulturowego.
Powołując się na wspólne korzenie kulturowe obecnego Księstwa Sarmacji i Mandragoratu Wandystanu, założonego przez światłych Sarmatów, mając na uwadze wspólne budowanie państwa, przyjaźnie i miłości pomiędzy obywatelami Mandragoratu Wandystanu i Księstwa Sarmacji, czy to z czasów sprzed powstania Mandragoratu, z czasów jego pierwszej samodzielności, z czasów wspólnego budowania Wielkiego Księstwa Sarmacji, czy też z czasów po burzliwym "wandejskim czerwcu", wzywamy Was: CZAS NA ZMIANY!
Wspólne niszczenie, spór, który momentami prowadzi do wzmocnienia obu państw, wzmocnienia przeciwko sobie, jest jednocześnie sporem jałowym. Sporem, który wzmacnia barykady budowane przeciwko sobie przez uczestników tej samej, bogatej kultury, ale osłabia oba państwa w stosunku do państw ościennych.
Dlatego my, Wandejczycy urodzeni w Sarmacji i my, Wandejczycy Innych Narodowości PRZEBACZAMY I PROSIMY O PRZEBACZENIE.
Ścieżka tolerancji budowana od zarania wandejskiego fenomenu nie pozwala nam dłużej na prowadzenie bratobójczej walki. Nie oznacza to wszakże braku napięć, twórczych dyskusji oraz rezygnacji z politycznych kłótni Jesteśmy w dwójcy jedyni. Dlatego apelujemy o wywieszenie białych flag i zniesienie barykad, tak by nasi obywatele mogli swobodnie budować potęgę wando-sarmackiej kultury"."
-- Trybun Ludowy [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 31 Jan 2008 - 05:33:35 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET