>
Zrozumiałem to tak, jak Magov- ze korpus dyplomatyczny oznacza nasze dyplomatyczne struktury. Czyli- moze waro sie zastanowic, czy RPZ nie sklada sie z np. wandejskich ambasadorow. Ale widze tu problem, poniewaz ambasadorow powoluje Prezydent. Co zatem z osobami, ktore jako wazni urzenicy wchodzili do RPZ z racji zajmowanych stanowisk?
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 28 Jan 2008 - 03:57:57 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:21 CET